wtorek, 26 stycznia 2016

5 typów blogerów, których nienawidzę

Hi ☺
Pisze ten post, bo już dłużej wytrzymać nie można. Wam (blogerom) pewnie przeszkadza obs/obs czy kom/kom.  Ale mi tu chodzi o coś bardziej bezczelnego. I wiecie co ? Nie spodziewałam się że może dojść do takiej sytuacji, którą zaraz opiszę niżej... No więc przejdę do sedna ...

 1. Pewnego pięknego dnia, przeglądając blogi różnych osób napotkałam się na jeden gdzie czytając opadła mi szczęka. Nie z zachwytu. Dlaczego ?

' No więc dzienkuję wam za 50 obserwacji na mojim blogu'

Serio? 'Dzienkuję' ? 'Mojim' ? Zacznijmy od tego, że pisząc posty błędy są podkreślane taką magiczną, czerwoną linią. To znaczy ' Coś jest nie tak, zmień to natychmiast! '. Okej, ja rozumiem, że niektórzy ludzie mają problemy z pisaniem itd. Ale, żeby tak ta osoba pisała przez wszystkie posty ? Inni blogerzy zwracali uwagę tej osobie w komentarzach, aby sobie poprawiła. I nic. Kompletnie. Bo po co ? Kaleczmy nasz język ! ( ironia oczywiście )

2. Krótko, nie na temat, liczysz na dużo komentarzy i obserwacji ?

' Cześć kochani ! Dziś mam dla Was post o moich włosach. Moje włosy są koloru blond. Są długie, lecz dawno nie obcinałam końcówek i muszę iść do fryzjera. Polecam u Pani Marty Kwiatkowskiej! Do zobaczenia w kolejnym poście, liczę na miłe komentarze i obserwacje. Pa ! '

No więc ... Masz długie, blond włosy, nie podcinane końcówki od dłuższego czasu. Super. Interesujące. ( znów ironia ) Poza tym hmm.. Na pewno znam 'Panią Kwiatowską'. Moje drogie blogerki ! Jeśli chcecie otrzymywać 'miłe komentarze i obserwacje' nie skracajcie swoich postów do minimum. WYMYŚLCIE jakieś fajne tematy na posty ( dotyczy punktu 5 ). Piszcie coś ciekawego. I nie 'lanie wody'.

3. Myślisz, że w ciągu roku prowadzenia bloga podejmiesz współpracę ? BŁĄD.
Często spotykam się z dziewczynami, które dopiero co założyły bloga i już chcą współpracować z jakąś firmą. Kobieto ! Po co prowadzisz bloga ? Dla współpracy ? To lepiej skończ z pisaniem bo nic nie osiągniesz. Firmy mają swoje wymagania co do współpracy. Niektóre życzą sobie 1000 obserwacji i 100 000 wyświetleń inne dwa razy tyle ... Zanim osiągniesz takie statystyki minie sporo czasu. I pewnie znudzi Ci się blogowanie zanim coś uda Ci się osiągnąć. Więc jedna mała rada... Piszesz bloga dla współpracy ? Przestań go pisać. To trzeba kochać.

4. Jak to w ogóle nazwać ?
' Heeeeeeeej moje kochaaane. (...) To do zobaczonkaaa paaaaa :***** '

Powiem tak ... to mnie razi w oczy. Seeeeeeriooooo 'paaaaa i heeeeej '. Naaaaweeet tego nieee skomentujeeee.

5. No w końcu doszłam do tego punktu. No więc tu Wam muszę powiedzieć pewną przykrą dla mnie sytuację.
Gdy założyłam bloga wspomniałam o tym kilku koleżankom. I powiedziałam też m.in. (nazwałam ją tak tylko do posta) Marcie. Marcie się spodobało i jakiś miesiąc lub dwa po mnie uznała, że ona też chce. Powiedziałam okej (nie przeszkadzało mi to nawet sama chętnie jej chciałam pomóc z logiem itd.) No więc powiedziałam, że musi wymyślić sobie nazwę tego bloga. No i wpadła na pomysł 'marta-blog'  (pomijając fakt, że ja mam monia-blog ale ok. W sumie to nie zwróciłam za bardzo na to uwagi. Pamiętajcie, że to imię podstawiam tylko pod posta). No i zrobiłam jej ten nagłówek i było wszystko okej, Do czasu ...
 Pewnego dnia wpadłam na pomysł ' A dodam post o mnie i moich przyjaciółkach. ' No i dodałam. Wymieniłam każdą, opisałam trochę i wstawiłam nasze wspólne zdjęcia. Po kilku dniach wchodzę na marta-blog . I widzę. Post. A o jakiej nazwie ? 'Przyjaźń'. No super. Coś tu nie gra - myślę sobie. Opisała co to jest przyjaźń i dodała jakieś zdj z neta. Kurde. Ale dobra. Mogło jej się zdarzyć, może nawet nie skojarzyła, że dodałam podobny. No i tak trochę minęło .... Aż do teraz ...
 Dodałam post '30 dziwnych faktów o mnie' i na początku napisałam tak 'Dziś mam dla Was post dzięki, któremu lepiej mnie poznacie ' .Wymieniłam te fakty zaczynając od tego kiedy się urodziłam itd. i specjalnie dla Marty dodałam punkt ' 18. Nie lubię być trollowana i gdy ktoś zrobi dokładnie to samo co ja to najprościej w świecie jestem wkurzona.Minęło kilka dni i znowu się zaczęło... Dodała post, który zaczął się tak 'Hejj ! Dzisiaj przychodzę  z postem, który będzie dotyczył... MNIE. Już parę miesięcy prowadzę tego bloga więc postanowiłam napisać  wam kilka słów na mój temat , żeby mój czytelnik wiedział kto do niego pisze ' ' Chodzę do 3 klasy gimnazjum. 7 marca skończę 16 lat '

Rozumiecie to ? To już było dla mnie przegięcie. Jak można być tak bezczelnym. To już się nie dzieje przez przypadek. Jestem zawiedziona Martą. Liczyłam, że jest bardziej pomysłową dziewczyną. I sama się mnie w szkole pytała. 'Co ty robisz, że masz tyle wyświetleń i obserwatorów ? ' No widzisz... Sama wymyślam swoje posty ;)
I taka mała wiadomość do Marty (wiem, że to przeczyta, ponieważ SAMA OZNAJMIŁA MI, że czyta mojego bloga codziennie). Bądź bardziej pomysłowa i oryginalna ;)


Mam nadzieję moi kochani, że wy nie doświadczyliście jeszcze czegoś takiego i że nie zdarzy się taka też sytuacja u Was.
Monia ♥

niedziela, 24 stycznia 2016

BABY LIPS | #1 Monia testuje

Hi ☺
Zaczynam 'serię' gdzie będę testować kosmetyki z przeróżnych firm. Dzięki tym postom będziecie mogli dowiedzieć się trochę więcej o danych produktach i gdzie można takie zakupić. Dziś rozpoczynam z Baby Lips



Baby Lips to seria pomadek i balsamów do ust firmy Maybelline. Są bardzo znane w świecie blogerek i vlogerek. Firm zadbała o ładny wygląd opakowania, kolor pomadki o raz zapach. 
Do recenzji wybrałam 2 różne Baby Lips. 

Zacznijmy od tej różowej. Baby Lips pink punch to połączenie pomadki z balsamem. Nadaje ustom miękkość, ładny, delikatny kolor oraz nawilża. Największy jej plus to zapach i nawilżenie. Pachnie... cytrusami, latem


Baby Lips DrRescue to wyjątkowo orzeźwiający balsam o zapachu (i smaku również ) mentolu. Usta są idealnie nawilżone, zyskują połysk oraz świeżość. Polecam go do używania w zimę ! W połączeniu z chłodem na dworze jest boski !


Zakupić je możecie w każdej drogerii :) Ja zapłaciłam za jeden 6,99, a za drugi bodajże 7,99.

Podsumowując ja osobiście jestem bardzo zadowolona z tych pomadek/balsamów. Są idealne dla moich usta, mam nadzieję, że Wam też się spodobają ☺ 





Monia ♥

czwartek, 21 stycznia 2016

CIY - Ciastka na patyku ♥


Hi☺

Dziś przychodzę do Was z postem innym niż zwykle... CIY ! Pokażę Wam jak zrobić ciastka na patyku :) Znalazłam kiedyś ten przepis w gazecie (chyba, nie pamiętam) i postanowiłam, że Wam pokażę jak je zrobić bo na prawdę warto Jeśli nie macie pomysłu co zrobić na Dzień Babci lub Dziadka, albo na inną okazję jako słodką przekąskę do kawy, czy nawet jako dodatek do prezentu to myślę, że to jest najlepsze rozwiązanie No to .. Zaczynajmy !

Potrzebne składniki :

  • 250 g herbatników,
  • 150 g jogurtu greckiego,
  • 2 tabliczki czekolady ( ja wzięłam białą i zwykłą brązową ),
  • 0,5 łyżeczki cynamonu,
  • kolorowy cukier, posypka, 
  • płatki do mleka ( najlepiej czekoladowe lub miodowe ),


Przygotowanie :

Krok 1.
Zmiksować herbatniki na pyłek, dodać jogurt grecki oraz cynamon. Ugnieść i włożyć do lodówki. 




Krok 2.
Gdy ciasto chłodzi się w lodówce zacząć rozpuszczać (w dwóch oddzielnych miseczkach) dwie czekolady.

Krok 3.
Wyciągnąć ciasto z lodówki i uformować na kuleczki (mniejsze od orzecha włoskiego). W między czasie mieszać czekoladę, która nam się rozpuszcza. 



Krok 4. 
Wziąć patyczki (do szaszłyków), ostrzejszy koniec zamoczyć (1 cm) w czekoladzie i wbić w kuleczki z cista (do połowy).



Krok 5.
Ciasto na patykach obtoczyć w czekoladzie i udekorować posypkami, kolorowym cukrem lub rozgniecionymi na pył płatkami.


Krok 6. 
Gotowe już ciastka włożyć do lodówki, aż czekolada stężeje (najlepiej na całą noc).

Krok 7. 
Zjeść ciastka ze smakiem pamiętając, aby poczęstować także innych.

UWAGA!
Możecie też pokombinować z wyglądem Waszych ciasteczek. Ja próbowałam zrobić różne wzorki




Smacznego
Monia♥

sobota, 16 stycznia 2016

Jak nie przytyć jedząc czekoladę ? Otyłość - jakie choroby jej towarzyszą ?

Hi ☺
Czekoladaa ... Jak jej można nie kochać ? Słodka, chrupiąca, z truskawkami, migdałami, albo z karmelem, czy Oreo ... Albo i bez dodatków, klasyczne też dobre ! Dziś przychodzę do Was z postem 'Jak NIE przytyć jedząc czekoladę ?' . To jest chyba problem wielu ludzi... Bo jak tu się powstrzymać ? Mam na to kilka pomysłów... Na powstrzymanie się od niej, oraz jak nie przytyć przez tą złą, chrupiącą, a zarazem rozpływającą się w ustach czekoladą.
No więc, wszystkie dobrze wiemy, że trudno będzie całkowicie ograniczyć czekoladę. Chociaż sama na swoim przykładzie wiem, że po jakimś czasie nie jedzenia, powstrzymywania się przechodzi nam ochota na słodkie. Ja mam dietę, w której nie ma miejsca na nic słodkiego. I oczywiście na początku było mi ciężko nie jeść słodyczy, ale dałam radę i teraz spokojnie mogę przejść koło cukierni i nawet mi się nie chce spojrzeć na nią i na różne ciasta, czy inne pyszności. Ale jak ograniczyć to jedzenie czekolady? Najlepiej zastąpić ją słodkimi lub suszonymi owocami. Lub, gdy mamy ochotę na coś słodkiego zrobić sobie kakao. Oczywiście nie będziemy do końca zadowoleni z tego, że to nie jest czekolada, ale wierzcie mi, że jak wypijecie to kakao nie będziecie mieć już ochoty na czekoladę. Ja polecam na szybko zrobić sobie z zimnym mlekiem, takie mi bardziej smakuje Możecie też zjeść 1-2 kawałki gorzkiej czekolady. Ale tu chodzi o delektowaniem się jej. Potrzymajcie ją trochę w ustach, nie zjedzcie jej od razu ! Później jeśli znowu Was najdzie ochotę powiedzcie sobie 'NIE, że niby ja nie dam rady?'. Pomyślcie sobie... Chcielibyście tak wyglądać ?


Otyłość prowadzi do innych chorób, takich jak :
1. Cukrzyca typu 2.
Nadmiar tkanki tłuszczowej powoduje podniesienie stężenia glukozy we krwi, które w konsekwencji może doprowadzić do cukrzycy typu 2. 
2. Choroby serca.
Z nadmiarem tkanki tłuszczowej wiąże się również podwyższony poziom cholesterolu i nadciśnienie tętnicze. Czynniki te wywołują wiele chorób sercowo-naczyniowych takich jak np. miażdżyca, zawał serca, czy udar.
3. Choroby zwyrodnieniowe kości.
Nadmiar kilogramów obciąża stawy i kości. Powoduje problemy z kręgosłupem i stawami m.in. kolanowymi.
4. Choroby układu oddechowego.
Otyłość może powodować bezdech senny. Człowiek wtedy jest przez cały czas nie wyspany, ma bóle głowy, problemy z koncentracją i pamięcią, jest rozdrażniony.
5. Zaburzenia hormonalne.
Najnowsze badania dowodzą, że tkanka tłuszczowa zachowuje się jak narząd endokrynny, przez co wpływa na funkcje poszczególnych hormonów
WAŻNE! Zaburzenia hormonalne dodatkowo przyczyniają się do zaburzeń metabolicznych, które często towarzyszą otyłości.
6. Nowotwory złośliwe.
Odległymi skutkami otyłości są liczne nowotwory: piersi, macicy, jajników, szyjki macicy, prostaty, przełyku, jelita grubego, trzustki, pęcherzyka żółciowego, nerek i tarczycy.
7. Problemy psychologiczne.
Nadwaga i otyłość to nie tylko problem natury fizycznej, ale także psychicznej. Otyłe osoby narażone są na dyskryminację, przez co obniża się ich samoocena. Depresja to choroba dotycząca coraz większej liczby osób.

To jak ? Jak chcecie wyglądać ?


Życzę Wam, abyście to Wy panowali nad czekoladą, a nie czekolada nad Wami !
Monia ♥

wtorek, 12 stycznia 2016

30 dziwnych faktów o mnie ☺

Hi ☺
Dziś mam dla Was post dzięki, któremu lepiej mnie poznacie :) Są to fakty, a dokładnie 30. Nie do końca wszystkie są dziwne, ale większość tak. 

1. Urodziłam się 25 października 2000 roku.
2. Gdy widzę śnieg płaczę ( może nie jak dziecko, ale jest mi megaa przykro ).
3. Uwielbiam czytać książki, najczęściej są to książki życiowe lub o życiu prawników.
4. Moim ulubiony fast food to tortilla.
5. Zawsze mam zimne ręce.
6. Noszę okulary ( moja wada wzroku to -2,75 )
7. Mam aparat na zębach.
8. Uwielbiam malować paznokcie. W wakacje potrafiłam to robić 5 razy dziennie. Teraz musiałam się ograniczyć do 2 razy w tygodniu.
9. Zawsze gdy zdarzy się jakieś nieszczęście, mówię 'zawsze mogło być gorzej'.
10. Lubię siatkówkę.
11. Jestem strasznie leniwa.
12. Nie potrafię czytać jednej książki, muszą to być przynajmniej 3.
13. Nie lubię sprzątać w pokoju.
14. Chciałabym zostać prawnikiem, lecz wiem, że mogę sobie nie poradzić z nauką, więc raczej będę architektem wnętrz.
15. Moje sny często później (częściowo) sprawdzają się w rzeczywistości.
16. Jestem chudzielcem, ale chcę to troszeczkę chociaż zmienić.
17. Bardzo podoba mi się fotomodeling.
18. Nie lubię być trollowana i gdy ktoś zrobi dokładnie to samo co ja to najprościej w świecie jestem wkurzona.
19. Mdleję za każdym razem na pobieraniu krwi.
20. Jestem upartą osobą.
21. Nie lubię, gdy ktoś mi mówi co mam robić.
22. Moje drugie imię to Joanna (to nie Anna - niektórzy tak myślą)
23. Podobno mam zdolności manualne.
24. Często wypominam ludziom rzeczy, które mi zrobili.
25. Nienawidzę ludzi fałszywych.
26. Moją ulubioną porą roku jest lato.
27. Moje ulubione kolory to : czarny, biały, szary, ciemna zieleń, bordowy i granatowy.
28. Lubię minionki.
29. Szybko przywiązuję się do ludzi.
30. Jem 8 tostów ( jeden tost składa się z 2 trójkątów ). Nie potrafię się najeść. 

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Który z faktów waszym zdaniem jest najdziwniejszy ? A wy macie jakieś dziwne fakty o sobie ? 
Monia ♥

niedziela, 10 stycznia 2016

Fanpage | Facebook | Twitter | Instagram | Snapchat

Hi ☺
Dziś przychodzę do Was z portalami społecznościowymi, na których możecie mnie znaleźć, m.in. jest to Facebook, Twitter, Instagram i Snapchat. 

Facebook (nie jest to mój prywatny, lecz Fanepage) - Link
Twitter - moni_1313
Instagram - monia2510_
Snapchat - monia_1313

Zostawiam Wam kilka zdjęć z Instagrama












Zapraszam wszystkich serdecznie Możecie podawać do siebie nazwy i linki w kom :)

Monia ♥

czwartek, 7 stycznia 2016

Winter - snow - frost - my garden ♥

Hello my dear ♥
Nie wiem jak u Was, ale dziś mi napadało troszkę śniegu na okno w pokoju. I szczerze ? Popłakałam się jak to zobaczyłam... Nie ze szczęścia, że w końcu popadało trochę śniegu. Ale było mi przykro bo nie cierpię zimy. Śnieg, zimno na dworze, krótki dzień, jest się bardziej zmęczonym i śpiącym, ubieranie się na cebulkę ( czuję się wtedy jak taki chodzący bałwan ) ... To jest straszne ! Pragnę tego lata ! Gdzie można wychodzić na dwór, spotykać się z przyjaciółmi, nie trzeba się tak grubo ubierać, można biegać na dworze, ćwiczyć, robić fajne tematyczne sesje, jechać na wakacje, pobawić się z psem. Zawsze mi się marzyło pojechać do Californii, a tam jest tak cieplutko ... No ale trudno. Żyjemy w takim kraju gdzie mamy ten śnieg. I muszę jakoś to przeżyć, może uda mi się go kiedyś polubić... Chociaż wątpię. No ale dobra. Trudno. Jedyne co mi się podoba w zimie to robienie zdjęć w moim ogrodzie. Mam dużo drzewek i zamek (?) i to bardzo fajnie wygląda na zdjęciach jak jest troszkę śniegu. No i dziś przychodzę do Was z takimi zdjęciami. Mam nadzieję, że Wam się spodobają Miłego oglądania ...










Jak się Wam podobają ? Zapraszam na kolejne posty !
Monia ♥

wtorek, 5 stycznia 2016

Postanowienie | FITgirl | zasady | dieta | motywacja

Witajcie moi kochani ♥
Macie może jakieś postanowienia noworoczne ? Jeśli tak i chcecie, aby Wasze postanowienie faktycznie się spełniło, pamiętajcie, że musicie sami tego chcieć i robić to dla siebie. 
A ja jakie mam postanowienie ? Chcę przytyć. Heh teraz większość dziewczyn i kobiet chce raczej schudnąć, ale nie ja. Ostatnio już schudłam 5 kg, a nie powinnam. Jeśli schudnę kolejne 5 kg to zostaną ze mnie same kości. Obecnie ważę 45-46 kg, a mam 172 cm wzrostu. Jak na mój wzrost to trochę za mało. Więc postanowiłam że chcę sobie trochę rozbudować mięśnie, więc jak to mówią faceci - 'masa'. Więc... jestem na masie. W sumie to się nawet cieszę bo będę mogła jeść ile chcę. Chociaż przy mojej diecie wiem, że to będzie bardzo trudne ale wiem, że dam radę. Mój cel to minimum 52 kg. Chcę być FIT, a FIT to nie znaczy 'chuda', to znaczy 'zdrowa'. Więc jeśli, któraś z Was myślała, że jeśli schudnie 5, czy 10 kg i po prostu będzie mniej jadła, to w cale moje kochane nie znaczy, że jesteście FIT, po prostu jesteście chude. Aby być FIT, musicie o siebie naprawdę zadbać. Musicie ćwiczyć, jeść zdrowo...  Pamiętajcie o zasadach w diecie :
1. Jedz mniej, a częściej ! 
2. Jedz posiłki w tym samym odstępie czasowym ! 
3. Odpowiednie proporcje na talerzu ( 1/2 warzyw, 1/4 białka, 1/4 węglowodanów) ! 
4. Jedz powoli ( do mózgu po 20 min dociera, że coś zjedliśmy ) ! 
5. Jedz śniadania ! 
6. Unikaj smażenia oraz duszenia z tłuszczem ! 
7. Przestań słodzić kawę, herbatę ! 
8. Pij wodę ! 
9. Ogranicz spożywanie słodyczy, alkoholu i przestań palić ! 

Jeśli chcecie schudnąć i ujędrnić swoje ciało stosujcie się do wyżej wymienionych zasad! Pamiętajcie, że odpowiednia dieta to 70 % sukcesu !
A teraz przygotowałam dla Was małą motywacje ! 



















źródło : Instagram

Mam nadzieję, że podobał Wam się ten post ! Jeśli chcecie więcej takich postów, piszcie w kom. ! Życzę wszystkim Panią, które chcą być FIT wytrwania, cierpliwości, siły woli i dążenia do celu ! 
Monia ♥