wtorek, 28 czerwca 2016

Opadająca powieka. Czy ją mam ?

Cześć :)
Wiele dziewczyn ma problem z opadająca powieką, ale nie każda zdaje sobie z tego sprawę. A ona potrafi bardzo utrudnić nam makijaż codzienny lub na jakąś większą okazję, ale co to wogóle jest opadajaca powieka ? 

Mamy doczynienia z opadającą powieka, kiedy ruchoma część naszej powieki jest praktycznie niewidoczna. Może tak być na jednej lub dwóch powiekach. Przez to możemy wyglądać na niewyspane i zmęczone. Dla kobiet jest to najbardzije uciążliwe, gdyż chcemy zawsze wyglądać atrakcyjnie. Ja osobiście mam taki problem. Ale trzeba pamiętać, że to wcale nie znaczy, że jesteśmy gorsze. Co 2-3 osoba ma z tym problem. Więc jest to jak najbardzije naturalne zjawisko.
Nie wiem, czy kiedyś się przyjżałyście, ale dużo polskich jak i zagranicznych gwiazd ma opadajacą powiękę. Może znacie kogoś z nich ?


Katarzyna Cichopek


Nicki Minaj


Anna Mucha


Agnieszka Sienkiewicz


Agnieszka Chylińska


Jest tutaj może ktoś z takim problemem ? Może chciałybyście post z przykładowymi makijażami dla takich osób ? Piszcie śmiało w komenatrzach lub na moim Fanpage'u ☺

Grupa czytelników : klik
Fanpage : klik

Monia ♥

Wszystkie zdjęcia w tym poscie zostały pobrane z inetrnetu.

sobota, 25 czerwca 2016

RIMMEL Lasting Finish Lipstick by Kate Moss | #3 Monia testuje

Hej, hej ☺
Kolejny post z serii Monia testuje. Dziś bierzemy pod lupę pomadkę firmy Rimmel Lasting Finish Lipsik by Kate Moss. Posiadam odcień o numerze 10 i to na nim się dziś skupię. 



PLUSY

- bardzo trwała, do 5 godz. później trochę się ściera od środka ust 
- piękny zapach, nie wiem jak inne odcienie ale moja powiedziałabym, że pachnie wiśnią :)
- piękny kolor, soczysta, klasyczna czerwień
- ma delikatną, balsamiczną formułę
- dobrze napigmentowana



MINUSY

- jeśli jej nie utrwalimy pudrem, nie odciśniemy na chusteczce ( oczywiscie to jest obowiązkowe do każdej pomadki ), a przez przypadek dotkniemy ust - romaże się
- ja musze ją nakładac pędzelkiem, bo nią jest mi ciężko
- gdy ją ścieramy zostaje trochę tej czerwieni na ustach, ale to oznacza, że jest bardzo trwała
- odbija się na szklance, gdy pijemy, ale tak ma większość szminek


Ttuaj zdjecie przedstwia jak próbowałam po postu zmyć pomadkę wodą i wodą z mydłem. Pomogłam sobie palcem i bardzo mocno tarłam szminkę na dłoni.
Niestety w realu na ręcę widać, że zostawło trochę wiecej pomadki, niestety aparat tego nie złapał za dobrze.




Ja osobiście jestem z niej na prawdę zadowolona. Z takim kolorem nie często się spotykam, a jeszcze jest tak bardzo napigmentwana i tak pięknie pachnie Na wieczorne wyjścia jest idealna. Zwykle jej nie poprawiam jedynie jeśli ją przez przypadek rozmażę to wtedy jestem zmuszona to zrobić. Więc warto mieć ją w torebce. Koszt jej to około 20 zł. Myślę, że cena jest bardzo w porządku.

Moja ocena :       (5/5)

Monia ♥

czwartek, 16 czerwca 2016

5 błędów makijażowych. Jak ich nie popełniać ?



Cześć dziewczyny ! ☺

Myślę, że już zauważyłyście pewne zmiany na moim blogu :D A są te zmiany duże. Na początku, może krótko wyjaśnię dlaczego tak jest. Część z Was pewnie wie, że kończę już gimnazjum i muszę wybrać co chcę robić w przyszłości, żeby udać się do odpowiedniej dla mnie szkoły. Było już dużo pomysłów na to co chcę robić, ale do niczego nie byłam przekonana w 100 %. Trener presonalny, prawnik, architekt ( wnętrz, później krajobrazu, później znowu wnętrz ), motywator efektywności zespołu itd. i dalej... Jednak nie zwróciłam uwagi na to co tak na prawdę daje mi najwięcej frajdy, jeśli mogę to tak nazwać. Bardzo interesuję się makijażem, zdobieniem paznokci, określę to jednym słowem - beauty. Myślę, że zaraziła mnie tym moja mama, która jest kosmetyczką i kosmetologiem. No więc, postanowiłam i w sumie zrozumiałam, że tak na prawdę ciągnie mnie w tą właśnie stronę. Planuję wybrać się do szkoły wizażu, ukończyć kursy ze zdobienia paznokci i bardziej pogłębiać wiedze w tym kierunku. Z tego właśnie powodu tak zmienił się mój blog. Mam ndzieję, że spodoba Wam się mój 'nowy blog' Okej, okej może przejdę do postu. Więc dziś mam dla Was post o temacie, który nam kobietą jest bardzo bliski - makijaż. Większości z nas makijaż jest codziennością. Jednak zauważyłam, że dużo dziewczyn/kobiet popełnia błędy, które wcale nie pomagają poprawić naszego wyglądu. Dziś mam dla Was 5 takich błędów. Mam nadzieję, ze post Wam się spodoba i może w jakis sposób poprawi Wasz sposób malowania się

1. Powiększanie ust.

Gdy malujemy usta pomadką, kredką bądź błyszczykiem chcemy uzyskać efekt dużych, soczystych ust. Oczywiście taki efekt da się uzyskać, jednak trzeba uważać na to, aby nie przesadzić i ich nie przerysować. Czasem spotykam się na ulicy z paniami, które próbują powiększyć, wyrysować sobie łuk kupidyna i wygląda to na prawdę nie ciekawie, a wręcz odpychająco. Tak samo dzieje się z dolną wargą, gdy wyjedziemy za naturalny kontur naszych ust. Moim zdaniem najlepiej jeśli chcecie, aby powiększyć optycznie Wasze usta możecie używać jaśniejszych pomadek, np. w kolorach jasnego różu lub pastelowe kolorki. Od razu będą wydawać się większe, a makijaż bardziej świeży.

2. Pomadka w kąciku.

Ten punkt nie będzie się tyczył koniecznie wszystkich dziewczyn. Tyczy się on natomiast na przykład mnie i widziałam, że niektóre panie mają z tym problem. Gdy malujemy usta ( nie tak jak w punkcie wyżej ) po naszym naturalnym konturze, malujemy także w kącikach. Wtedy ( u mnie ) wygląd to tak jakbym wiecznie chodziła niezadowolona. Moje kąciki opadają w dół, poza tym wygląda to tak jakbym krzywo się pomalowała, a malowałam je po konturze. Więc, mój sposób na to ? Nie maluje ich w samych końcikach lub maluję, ale zaraz przejeżdżam patyczkiem higienicznym po końciku i wygląda to już wtedy normalnie.

3. Naciapane cienie.

Przepraszam, ale lepiej się tego nazwać nie da. Gdy nakładamy cienie i chcemy, aby kolory przechodziły jeden w drugi to nie wystarczy go tylko nałożyć, trzeba go DOBRZE rozblendować. Wiem, to oczywiste, ale chyba nie dla każdego. Spotkałam się kiedyś z kobietą, która te cienie tak po prostu nałożyła, być może chciała taki efekt, jednak nie wyglądało to zbyt estetycznie.

4. Brązer do samych ust.

Dużo dziewczyn ma problem z nakładaniem brązera. Widziałam kilka sposobów na to, aby to ułatwić. Najbardziej popularny jest dziubek. Ja nakładam go od górnej części ucha w stronę ust i dobrze go rozcieram. Jednak często można spotkać, gdy ta 'linia' brązera sięga od samego ucha, aż do ust. No nie ukrywajmy - tak nie powinno się go nakładać.

5. Krem.

W ostatnim punkcie chciałam trochę powiedzieć o nawilżeniu skóry. Myślę, że wszystkie wiemy, iż powinno się nakładać krem przed nałożeniem makijażu. Jednak często nam się nie chce i wiele z ns to lekceważy. A jest to bardzo ważne. Pomijając fakt, że kremem nawilżymy cerę, to pomoże nam to w nakładaniu makijażu.

Myślę, że post jest trochę przydatny. Absolutnie nie chciałam nikogo urazić punktami wymienionymi wyżej. Każdy sam decyduje jak będzie wykonywał swój makijaż Ja jedynie w tym poście chciałam naprowadzić dziewczyny/ przedstawić im jakich błędów nie powinno się wykonywać To na tyle na dziś, do następnego postu !

Monia ♥